Pampersy „Bambino Bellissimo” – Recenzja.

Witam. Znowu tydzień ciszy na moim blogu, ale brak weny do czegokolwiek. Zmęczony niemiłosiernie całym życiem, zmusiłem się do zrobienia recenzji. Zanim zacznę, pragnę poinformować że napisał do mnie mój hejter i odpisałem pierwszy raz od kilku miesięcy. Życzyłem tej osobie wszystkiego najlepszego, mam nadzieję że w życiu tej osoby się polepszy, że obok niej staną ludzie, którzy okażą jej uczucie i sympatię, aby nie musiała czepiać się przypadkowych ludzi w internecie. Na ten cały jad, można odpowiedzieć tylko miłością, niech ktoś tamtą osobę przytuli, bo widać że jej tego brakuje i to jest przykro. Ludzie, my za mało się przytulamy. 🙂

https://abdlfactory.com/disposable/bambino-bellissimo-plastic-backed-printdiapers

Przechodząc do recenzji.

Zacznę od wyglądu, pielucha dosyć kwadratowa. Jak brałem ją do ręki to nie wierzyłem, była sporo szersza od przeciętnej ABDL’owej pieluchy i była to różnica bardzo widoczna. Wzór nie jest najładniejszy na świecie, ale są to pieluchy w klasycznym stylu, jest to też legenda pampersów dla przedstawicieli naszego środowiska, także nie można się do tego przyczepiać – to ma takie być. Szczerze, przylepce chyba najlepsze jakie dotychczasowo miałem okazję… przyklejać na pampersa. 😀 Bardzo bym sobie życzył takie same pieluchy, tylko z jednym, dużym przylepcem po każdej stronie. Miękka i ogromna pielucha, dosyć odczuwalna między nogami, także na pewno nie jest to opcja dla fanów pełnej dyskrecji, bo taki pampers na tyłku zmienia chód i lekko się odznacza. Bardzo przyjemnie leży się w tym pampersie – jak w każdym pampersie. 😀 Cenowo… sami wiecie, drogie, ale fajne. Gdyby tylko w tej paczce były z dwie sztuki więcej, to pewnie połasiłbym się na nie znów, a tak – spróbuję czegoś innego. W sumie zwykle biorę kilka paczek pieluch, więc po prostu, spróbuję dwóch, a nie jednego, nowego rodzaju. Co do chłonności, wiadomo że jest bardzo duża, jak wszystkie ABDLowe pampersy.

Produkt polecam i to tyle. Życzę wszystkiego dobrego – wszystkim.