AB/DL wpływa na depresję, ale odsuwa od alkoholu i samobójstwa.

Witam. Wczoraj miałem naprawdę ciężki dzień, aczkolwiek nie żałuję tego co napisałem. Jest część ludzi, którzy mają problem ze sobą. Ostatnio napisano mi komentarz, że „Olaboga tacy ludzie będą mieli emeryturę, coś tam coś, tam…”. Nie czytałem całego komentarza, bo był to wpis hejterki, która już miała okazję się tu pokazać. Powiem tylko tak… ludzie, ja kurwa pracuję, nieprzerwanie od ponad 3 lat. Mam dni wolne, ale tak jak każdy. Pracuję normalnie. Fakt, wolne mam zwykle w tygodniu, ale PRACUJĘ NA SWOJE PIELUCHY i EMERYTURĘ. PRACUJĘ NA To! Rozumiecie? Czy to takie trudne zrozumieć że mam swój styl życia? Już to pisałem, jeśli Cię denerwuje moja osoba, przeczytaj książkę, zrób coś pożytecznego, zamiast zostawiać komentarz, który i tak usunę. 🙂

Odnośnie tematu głównego… jeszcze chwila. Sorki za ten offtop, ale wkurza mnie to, że ludzie którzy prawdopodobnie w życiu nie robią nic, śmią krytykować mnie i moje życie. Co to jest za kultura, aby krytykować pracującą osobę, która pracuje na swój styl życia?

Teraz mogę wrócić do tematu głównego. Czuję się nieco lepiej. Wczoraj miałem dosyć spokojny wieczór, mogłem nieco odpocząć, dzisiaj z kolei od rana dzień spędzam w pampersie, dzięki temu czuję się nieco bardziej rozluźniony. Jest mi po prostu lepiej, nikt mi nie przeszkadza i mimo iż nie robią nic szczególnego, to czuję że ładuję energię poprzez spokój który mi towarzyszy. Gdybym dziś miał w planach spędzać czas bez pieluch, pewnie napiłbym się alkoholu i może nawet czułbym się nieco lepiej, natomiast następnego dnia – byłoby już gorzej. Czuję się dzieckiem i chcę cieszyć się życiem, chcę dokładnie smakować każdą chwilę, ale czuję się samotny. Brak mi rozwoju w klimacie, brakuje mi rozmowy z kimś, kto serio może mieć jakieś przemyślenia i teorie. Nie chce mi się pisać wiadomości internetowych, po prostu, chcę czuć kogoś obok siebie. Marzy mi się po prostu poleżeć z kimś na łóżku i czuć się swobodnie, wiedzieć że osoba obok mnie zaraz mnie przytuli, że będę mógł zasnąć przytulony do kogoś. Tak, to nie męskie, ale wcale mnie to nie boli. Moje życie ma sprawiać przyjemność mi, jeśli boli was moje szczęście, to zacznijcie szukać własnego, zamiast tylko krytykować w internecie. Swojego bloga traktuję nie tylko jako formę informacyjną o AB/DL, głównie chcę pokazać jak wygląda moje życie po tym wszystkim co przeżyłem i jak ja postrzegam AB/DL. Jaki macie z tym problem? Czemu poświęcacie czas na coś co podnosi wam ciśnienie? Weź przykład ze mnie, poświęć te chwile na to, co sprawi Ci przyjemność.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s