DareDevil – Niepełnosprawny bohater. :)

Witam. Problemy z głupimi komentarzami chyba ustały, a nawet jak nie, to dalej będę je radośnie kasował. Nie ma sensu skupiać się na czymś co mnie denerwuje. Próbowałem komuś wytłumaczyć, żeby się kulturalnie „nie wpierdzielał”. Sprawę uważam załatwiłem z klasą, nie będę się z nikim obrzucał mięsem, po prostu nie dopuszczam do głosu ludzi, których zdanie atakuje mój styl życia. Ot tak po prostu. 🙂
Nie skupiamy się na tym co kompletnie nie ważne, temat uważam za zakończony. 😀

Ostatnio ze sklepu atom comics, z którym „współpracuję” od początku tej „prawdziwej” przygody z komiksami, nabyłem sobie DareDevila. Nie jest to żadna aktualna seria, tylko zbiór kilku zeszytów(15 – 20 stron komiksu) i wszystkie napisał(czasem z czyjąś pomocą) oraz narysował Frank Miller.

Zachęcam do sprawdzenia tej pozycji każdego, dlatego że komiksy są zwykłą alternatywą dla książek. Ja aby coś czytać, muszę lubić bohaterów, być z nimi zżyty, dlatego też lektury szkolne nigdy mnie nie interesowały. https://www.atomcomics.pl/pl/p/Daredevil-Tom-1/123134

Skupiając się nieco na samej postaci DareDevila. Bohater którego mocą jest niepełnosprawność. Myślę, że pozycja komiksowa jest fajna chociażby dlatego, że możemy w jakimś stopniu odczuć niepełnosprawność herosa. Chłop w czerwonym stroju nie widzi, ale jego pozostałe zmysły stworzyły radar, który pozwala mu uniknąć wszelakich trudności, a brak oczu wydaje się kompletnie nieodczuwalny dla DareDevila. Po prostu facet leci przed siebie i robi swoje. Fajna jest to postać, bo dopiero jeden zeszyt przeczytałem, a bardzo mogłem się z nim utożsamić. Czuję się trochę jak DareDevil, pomimo trudności niezależnych ode mnie robię swoje. Mało tego, każdy z nas jest takim DareDevilem i myślę że tym bardziej wszystkim warto polecić tę pozycję. Jedyne co mnie nieco odrzuca, to wrogowie Niewidomego bohatera, bo moim zdaniem są bardzo mało wyraziści. Chociaż wszyscy fani komiksów wiemy, że to Batman ma najbardziej malowniczych przeciwników to jednak oczekujemy, aby każdy wróg, nawet słaby, miał swoją historię, swoje motywy i aby każdego dało się jakoś obronić i móc poczuć tragedię tej postaci i wręcz wzbudzić nas chęć obronienia tej osoby. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony postacią „Darka”, komiksy mimo iż stare w nowym wydaniu, czyta się ciekawie(już zacząłem drugi w trakcie pisania). Jeszcze 4 cienkie komiksy na mojej drodze. Flash, X-Men, Spider-Man i Deadpool czekają na meblach i zerkają kiedy po nie sięgnę. 🙂 Miłego wszystkim.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s